Wspólna inicjatywa T-Mobile Polska, Komendy Głównej Policji oraz UNICEF Polska pod nazwą „Status: Udostępnione” ma na celu zwrócenie uwagi na zjawisko sharentingu, czyli dzielenia się wizerunkiem dzieci w internecie. Kampania wystartowała we wrześniu 2026 roku i obejmuje spot społeczny, raport oraz materiały edukacyjne dla szkół i rodziców.
Skala zjawiska w Polsce
Z najnowszego raportu T-Mobile Polska wynika, że połowa rodziców w ciągu ostatniego roku publikowała w sieci zdjęcia, filmy lub informacje o swoich dzieciach. Motywacje są zwykle pozytywne: 50% chce zachować wspomnienia, a 47% dzielić się ważnymi chwilami z bliskimi. Tylko 9% wskazuje na chęć zwiększania zasięgów. Jednak co piąty młody człowiek przyznaje, że takie publikacje wywołały u niego zawstydzenie. Rodzice dostrzegają ten problem dwa razy rzadziej.
Konsekwencje mogą być poważne
Jak podkreślają organizatorzy, raz opublikowane zdjęcie może pozostać w sieci na zawsze, zostać skopiowane i wykorzystane w nieodpowiednim kontekście. Może też stać się podstawą do przemocy rówieśniczej. „Wielu z nas nie wpuściłoby nieznajomego do świata swojego dziecka, a jednocześnie nie zastanawiamy się, do kogo może trafić zdjęcie opublikowane w sieci” – mówi Małgorzata Rybak-Dowżyk z T-Mobile Polska.
Edukacja kluczem do zmiany
W ramach kampanii Biuro Prewencji Komendy Głównej Policji przeszkoli funkcjonariuszy z całego kraju, którzy następnie poprowadzą spotkania z uczniami i rodzicami. Powstaną także scenariusze lekcji i karty pracy dotyczące cyfrowego śladu i prywatności. „Bezpieczeństwo dzieci w internecie zaczyna się od świadomości dorosłych” – zaznacza insp. Robert Kumor z KGP.
UNICEF Polska zwraca uwagę na prawa dziecka w środowisku cyfrowym. „Każde zdjęcie dziecka opublikowane w sieci to nie tylko prywatne wspomnienie, ale także kwestia bezpieczeństwa i prywatności” – dodaje Renata Bem, Dyrektor Generalna UNICEF Polska.
Kampanii towarzyszą artykuły poradnikowe i grafiki dostępne na stronie „Status: Udostępnione”. Organizatorzy zachęcają do zasady „pomyśl, zanim udostępnisz”.
Źródło: Policja Wieluń

