Wczorajsze spotkanie „Przydaśki spod igły” w bibliotece w Mokrsku pokazało, że uczestniczki mają własne pomysły na rękodzieło. Plan zakładał szycie piórników, kosmetyczek i etui, ale szybko pojawiły się też scrunchies, a tamborki posłużyły do wyszywania. Mimo to piórniczki nie zostały porzucone – najpierw powstają na nich hafty, a kolejne spotkanie będzie poświęcone ich zszywaniu.
Do pracowni dołączył również wydziergany piesek, co potwierdza, że zajęcia łączą szycie, haftowanie i dzierganie. Organizatorzy podkreślają, że najważniejsza jest wyobraźnia i twórcza pasja, które sprawiają, że każde spotkanie jest inne.
Dodatkowo w bibliotece pojawił się wielki wieloryb, który podczas dzisiejszych zajęć w Krainie Gangu Igieł – Szybciakach-Rozrabiakach zostanie zszyty i zamieniony w siedzisko. Zapowiada się twórcze zamieszanie i niespodzianki, których nie było w planie.
Źródło: Biblioteka Publiczna Mokrsko
Fot. facebook.com

