MKS Wieluń może oficjalnie potwierdzić, że Julien Philippe pozostaje zawodnikiem klubu. Francuski siatkarz, który od dłuższego czasu stanowi o sile defensywnej wieluńskiej drużyny, podjął decyzję o pozostaniu w Wieluniu. Informacja ta z pewnością ucieszy kibiców czarno-białych, którzy cenią go nie tylko za sportowe umiejętności, ale i charyzmę.
Doświadczenie i refleks na wagę złota
Philippe wielokrotnie udowadniał swoją wartość na parkiecie, popisując się niesamowitym refleksem. Jego gra w obronie to istny mur, który potrafi zatrzymać najgroźniejsze ataki rywali. Jak podkreślają działacze klubu, to mistrz budowania napięcia na boisku – jego akcje potrafią przyprawić kibiców o prawdziwy zawrót głowy i gigantyczne emocje. Co więcej, nawet w najbardziej stresujących momentach meczu nie opuszcza go świetne poczucie humoru, którym potrafi rozładować każdą presję.
Ważny element układanki
Zatrzymanie Philippe’a w składzie to istotny krok w budowaniu zespołu na kolejny sezon. Jego doświadczenie i umiejętności przywódcze na boisku będą nieocenione, zwłaszcza w trudnych momentach sezonu. Kibice MKS-u mogą już zacierać ręce, licząc na kolejne spektakularne interwencje francuskiego obrońcy.
Julek, cieszymy się, że jesteś z nami! Allez MKS! – czytamy w klubowym komunikacie.
Decyzja o pozostaniu w Wieluniu to także sygnał, że klub ma ambicje i chce walczyć o wysokie cele. Z takim zawodnikiem w składzie, MKS Wieluń może śmiało patrzeć w przyszłość.
Źródło: MKS Wieluń
Fot. facebook.com

